• żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

Szkoła rodzenia, kiedy najlepiej zacząć.?

nata2801 |
2013-11-05 09:34
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Tak jak w pytaniu kiedy najlepiej zapisać się do szkoły rdzenia i czy jest ona strasznie potrzebna przy pierwszej ciąży i ile tak mniej więcej kosztuje.?;)
Z góry dziękuje za odpowiedzi;);)

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

Odpowiedzi

(2013-11-05 09:37:10 - edytowano 2013-11-05 09:39:09) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
10

tofinka

ja bylam w 26 tc i czulam ze jestem troche za szybko. smialo okolo 32 tc. ja mialam za darmo w mojej przychodni w ramach nfz
(2013-11-05 09:38:06) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

kamila1183

zapisać jakoś tak około 25-28 tc myślę żeby na spokojnie zdążyć - zależy od szkoły rodzenia, jak często mają zajęcia - czy prywatnie, czy przyszpitalna
niezbędna nie jest, ale jak mądrze wybierzesz, nie miałaś kontaktu z małymi dziećmi, ani młodych mam wokół siebie, to zaszkodzić nie zaszkodzi ;)
A to ile kosztuje to już zależy, są też bezpłatne, musisz poszukać w swoim mieście
(2013-11-05 09:40:45) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

krysiula

Jak będziesz się zapisywać do szkoły rodzenia to powinni Ci powiedzieć od którego tygodnia najlepiej. U nas położna kazała przychodzić od 27tc. Zajęć nie ukończyłam, bo od 30tc musiałam leżeć z nogami w górze także byłam tylko na 6 spotkaniach
(2013-11-05 09:42:07) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

nata2801

zapisać jakoś tak około 25-28 tc myślę żeby na spokojnie zdążyć - zależy od szkoły rodzenia, jak często mają zajęcia - czy prywatnie, czy przyszpitalna
niezbędna nie jest, ale jak mądrze wybierzesz, nie miałaś kontaktu z małymi dziećmi, ani młodych mam wokół siebie, to zaszkodzić nie zaszkodzi ;)
A to ile kosztuje to już zależy, są też bezpłatne, musisz poszukać w swoim mieście
Moja siostra ma 5 dzieci więc miałam kontakt;) byłam taką wakacyjną nianią;) ale każdy mi doradza przy pierszym szkołe rodzenia i wgl;) a słyszałam że niektóre pielęgniarki są na to uczulone;\\ moja kuzynka jak była w szpitalu i powiedziała pielęgniarce że nie chodziła to ta się na nia krzywo patrzyła;\
(2013-11-05 09:49:07) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

sunny

Ja zaczynam od przyszłego tygodnia czyli będę w 30/31tc
(2013-11-05 09:59:03) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

krysiula

zapisać jakoś tak około 25-28 tc myślę żeby na spokojnie zdążyć - zależy od szkoły rodzenia, jak często mają zajęcia - czy prywatnie, czy przyszpitalna
niezbędna nie jest, ale jak mądrze wybierzesz, nie miałaś kontaktu z małymi dziećmi, ani młodych mam wokół siebie, to zaszkodzić nie zaszkodzi ;)
A to ile kosztuje to już zależy, są też bezpłatne, musisz poszukać w swoim mieście
Moja siostra ma 5 dzieci więc miałam kontakt;) byłam taką wakacyjną nianią;) ale każdy mi doradza przy pierszym szkołe rodzenia i wgl;) a słyszałam że niektóre pielęgniarki są na to uczulone;\\ moja kuzynka jak była w szpitalu i powiedziała pielęgniarce że nie chodziła to ta się na nia krzywo patrzyła;\
Słuchaj to wszystko zależy od Ciebie, jeśli pomagałaś siostrze to wydaje mi się, że Ci będzie nie potrzebna szkoła rodzenia, ale to zależy czy Twój mąż/partner będzie chciał chodzić. Ja do szkoły rodzenia chodziłam tylko ze względu na mojego męża, bo on chciał chodzić. Nic nowego się na niej nie dowiedziałam, a nawet raz położnej zwróciłam uwagę, że pominęła jeden fakt. Pracowałam ponad 4 lata w hurtowni z artykułami niemowlęcymi, przeszłam wiele szkoleń dla położnych, z systemu bezpieczeństwa ADAC itd., więc chodziłam tylko po to, żeby mój mąż miał lepsze samopoczucie, że będzie jakoś przygotowany. NA szkołach rodzenia trzymają się wg schematu książkowego, a każde dziecko inaczej się rozwija, inaczej reaguje przynajmniej tak nas uczyli na szkoleniu dla położnych i to jest czysta prawda. Jedynie co może Ci się przydać na takiej szkole rodzenia to kwestia laktacji i też nie do końca. Ja gdybym słuchała się położnej na szkole rodzenia a nie tego co się uczyłam to bym chyba takich guzów dostała, że masakra.

Podobne pytania