• żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

Jak długo plamienie po badaniu ginekologicznym?

anielka31 |
2009-12-04 18:08
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Mam pytanie, szukałam na forum ale niestety nie znalazłam tego co mnie najbardziej interesuje. Jak długo plamiłyście po badaniu ginekologicznym? U mnie juz 5 dzień jak wydobywa się taki śluz podbarwiony krwią, lekko różowawy bądz przezroczysty z niteczkami krwi. Do tego mam bóle brzucha takie jak na miesiączkę. Zastanawiam się czy to przypadkiem nie rozwiera się szyjka bądź czop nie odchodzi. Czy któraś z was też tak miała?

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

Odpowiedzi

(2009-12-04 18:23:39) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

pewna

Ja miałam takie objawy przed wypadnięciem czopu co nastąpiło po ok 2h od takiego plamienia. Zadzwoniam wtedy do swojej pani dr i stwierdziła, że sączą mi się wody. A na kiedy masz termin anielko31:)?

(2009-12-04 18:32:35) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

anielka31

termin mam na 10 stycznia, więc się niepokoję czy to nie za wcześnie?
(2009-12-04 18:36:05) cytuj

ale też pisałaś kiedyś, że masz różne terminy... więc może ten termin ze stycznia to jakiś lewy jest? :)

mi położne mówiły, że ważne, czy brzuch twardnieje. jak twardnieje, to może się szyjka skracać i rozwierać...

(2009-12-04 19:03:53) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

pewna

5 dni to długo, więc może nie zwlekaj tylko udaj się do lekarza... Nic innego nie zauważyłaś? tylko plamienie?
(2009-12-05 22:15:27) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

anielka31

Hej Dziewczyny.Wczoraj zadzwoniłam do swojego lekarza i powiedziałam mu co się dzieje. Kazał mi przyjechać do szpitala na KTG. Oczywiście wykazało skurcze, częste i regularne. Po badaniu okazało się. że szyjka się faktycznie rozwiera a ten śluz to jednak jakiś fragment czopa śluzowego. Dostałam leki Fenoterol i Isoptin i nakaz leżenia. Chcieli mnie zatrzymać w szpitalu ale obiecałam, że będę naprawdę leżec. Więc leże. Łykam ten okropny Fenotero,l a trzęsie mnie po nim niesamowicie ale wszystko dla dobra dziecka. Z tymi teriminami to rzeczywiście tak dziwnie. Pytałam lekarza i wyjaśnił mi, że należy się sugerować teriminem OM lub pierwszego USG. Każde kolejne są mało wiarygodne bo niektóre dzieciaczki rosną szybciej, a niektóre wolniej stąd takie rozbieżności w terminach.

Podobne pytania