• żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

Dziecko owinięte pępowina -zalecenia lekarza

marcioszek84 |
2013-06-03 16:26
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Hej dziewczyny jestem po kontroli w dniu dzisiejszym. Ostatnie usg miałam pod koniec kwietnia i gdybym nie poprosiła mojego lekarza o usg to bym sie nie dowiedziała ze maluszek jest owinięte na szyi pępowina. Strasznie mnie to zmartwilo, a lekarz powiedział ze mam sie nie martwić kazał przyjść na wizytę za 3 tygodnie !!! ( dla mnie to za późno) powiedział ze mogę za tydzien zrobić ktg i jak chce to za 2 tyg usg Dopplerowskie - nie wiem co o tym myśleć strasznie mnie martwi ze tak żadko mój maluszek będzie miał kontrole koleżanki to wizyty maja co tydzien a mój lekarz nie widzi wskazań do tak częstych wizyt, nie mówił czy mam monitorować ruchy ani nie dał żadnych rad w związku z ta pepowiną. Czy któraś z was tak miała? Zdecydowałam ze pójdę do innego lekarza ktory może coś wiećej powie niż ze mam sie nie martwić i częściej zbada mi mluszka. On nawet nie chciał mi powiedzieć ile mój niuniek waży stanelam na wadze z końca kwietnia 1650 g niewiem co o tym myśleć????

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

Odpowiedzi

(2013-06-03 16:32:55) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

asiek21

Moja Lena była owinięta pępowiną, żaden lekarz tego nie zauważyła na usg dopiero przy porodzie..
(2013-06-03 16:38:37) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

pannajolka

u mnie w 36 tc gin stwierdzil po usg (mialam co wizyte) ze wyglada na to, ze maly jest owiniety. tez kazal sie nie martwic, ale zwiekszyl czestotliwosc ktg do co 2 dzien (z cotygodniowego?). ktg wychodzilo takie sobie i w 39 tc dostalam skierowanie do szpitala, bylam 3 dni na obserwacji, i w dzien w ktory mialam wychodzic niespodziewanie zaczal sie porod :) wiec jesli mam cos radzic, idz do innego lekarza. aha, no i koniec koncow okazalo sie, ze maly nie byl owiniety - albo sie wyplatal, albo tak to na usg wygladalo, a w rzeczywistosci pepowina byla blisko szyi po prostu :) no i jak juz sie zacznie, od razu mow w szpitalu, ze jest takie ryzko ze dziecko owiniete!
(2013-06-03 16:41:36) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

pannajolka

aha, jeszcze z tego co pamietam: generalnie poki nie ma akcji skurczowej samo owiniecie nie jest grozne, tak mi gin mowil i kazal tez od razu przy pierwszych skurczach jechac do szpitala zeby kontrolowali malego.
(2013-06-03 17:00:52) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

madzia240620

Moja Lena była owinięta pępowiną, żaden lekarz tego nie zauważyła na usg dopiero przy porodzie..
miałam tak samo tyle ze była owinięta dwa razy
(2013-06-03 17:03:23) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
14

roxito

Moja Lena była owinięta pępowiną, żaden lekarz tego nie zauważyła na usg dopiero przy porodzie..
miałam tak samo tyle ze była owinięta dwa razy
U nas był ten sam przypadek.
(2013-06-03 18:02:42) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
29

kasia121

Napisze jak bylo u mnie ale nie po to aby Cie straszyc wbrew pozorom, tylko abys wiedziala co moze sie zdarzyc. U mnie do samego porodu nie stwierdzono ze maluch jest owiniety pepowina, przy porodzie caly czas wychodzila glowka i sie cofala, w ogole nie umialam jej wypchnac, zostalam nacieta, nie pomoglo, wzywali lekarza a mnie pozostawili na fotelu z przerazajaca wizja wyjmowania dziecka proznociagiem, nadszedl lekarz, w desperacji chcialam jeszcze sama przec, lekarz przytrzymal czy tez nacisnal na brzuch, Kubus za jednym razem "wyskoczyl" z brzucha, gdzies w miedzyczasie polozna wykrzyczala ze owiniety pepowina dwa razy, przez to nie umialam go "wypchac", "w locie" przytrzymala z druga i odwinela pepowine zanim sie zacisnela na szyi, jest mozliwe ze dziecko owiniete moze byc niedotlenione, z moim synem bylo w potzadku Tobie zycze tego samego.
(2013-06-03 19:00:51) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

dorota1983

U mnie było tak - pod koniec ciĄży dostałam skierowanie na cc że względu na wielkośc córki -wg Usg 4400 a ur. 4300. Na każdej wizycie miałam robione Usg dopl. Gdzie było widac wszystkie przepływy i nic nie wskazywało na to że corka może być owinieta pepowina. Na stole operacyjnym podczas cc okazało się jednak coś zupełnie innego-corka była dwa razy owinieta, urodzila, ur się sina przez co dostała 9 pk i lekarz mi powiedział tak - dobrze że zdecydowaliśmy się na cc bo nie dałaby pani rady urodzic,a próba sn mogłaby się zakończyć tragicznie. MóJa corka owinela się najprawdopodobniej pod sam koniec ciĄży bo nawet w ostatniej chwili zmieniła pozycję-dzien przed cc była ułożona glowkowo a w dniu cc zmieniła położenie. Nie pisze tego żeby Cię wystraszyc tylko po prostu może zmien lekarza bo dziecko owinięte pepowina powinno być pod w zasadzie stała kontrola,bi jakby nie było jest to niebezpieczne i w każdej chwili może dojść do niedotlenienia
(2013-06-03 20:31:45) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

marcioszek84

Dzięki dziewczyńy za odpowiedzi. Jutro jadę do szpitala w którym zamierzam rodzic bo umowilam sie ze znajoma mojej koleżanki która tam pracuje i może ona mnie zbada i sprawdzi oraz coś podpowie. Mój mały ostatnimi czasy dziwnie sie rusza ja sie ogólnie boje i wole dmuchać na zimne. Mam nadzieje ze jutro otrzymam dobre wieści. Dzięki za wszystkie informacje.

Podobne pytania