• żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
avatar

Szczepienia

kattka21 |
2012-07-25 19:52
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Witam, jestem ciekawa jakie jest wasze nastawienie co do szczepionek.
Tak - wybieram szczepienia bezpłatne (zalecane)
Nie - wybieram szczepienia płatne
Inne w komentarzach:) Bo ja właśnie rozważam

TAGI

Dodaj tag

  

szczepienia

  

Odpowiedzi

Komentarze
Wyświetlono: 1 - 6 z 6.

(2012-07-25 19:58) zgłoś nadużycie

ja tez nie mam jeszcze do konca sprecyzowanych planow, ale na pewno zaszczpepie na te bezplatne no i na niektore platne. slyszlam ze na pewno warto na pneumokoki i rotawirusy. bo sa grozne konsekwencje jak sie to zalapie. tak polozna radzila. i na pewno bede wybierac szczepionki skojarzone. np. 4 w 1. mniej bolu, mniej wizyt i wkluć

(2012-07-25 21:07) zgłoś nadużycie

Szczepię tylko szczepionkami obowiązkowymi ale płatnymi. Tzn. wybieram 6w1. Mniej stresu, mniej wkuć, mniej wizyt w przychodni, do tego szczepionki przebadane i oczyszczone m.in. z rtęci. Na pneumokoki ciągle rozważam, ale jeśli dziecko nie idzie do żłobka i do przedszkola to nie ma większego sensu. Rotawirusy się szczepi do 6 miesiąca (chyba) i jest to szczepionka doustna. Moje dziecko by ją wyrzygało momentalnie, więc dałam sobie spokój.

(2012-07-25 21:34) zgłoś nadużycie

Trochę namotane w sondzie, bo szczepienia obowiązkowe mogą być bezpłatne i to są te refundowane przez NFZ - większa liczba wkłuć - konkretnie 21 i np. szczepionka przeciw krztuściowi, błonicy i tężcowi jest pełnokomrókowa, czyli gorsza, choc niektóre dzieci mogą dostać za free lepszą wersję tej szczepionki - zwaną acelularną,albo można ją kupić oraz płatne tzw. skojarzone 5w1 (14 wkłuć)  lub 6w1 (12 wkłuć). Dodatkowo są szczepienia zalecane na rotawirusy, pneumoki, menigokoki, ospę, które są płatne ( choć są wyjątki) U nas ciagle nie było szczepienia, z różnych względów. Bylismy już zdecydowani na 6w1 tylko ostanio znowu mnie doszły głosy że skojarzone są mocno lobbowane przez koncerny farmaceutyczne ale wg niektórych powodują zaburzenia neurologiczne, oczywiście nie u wszystkich dzieci, ale zwiekszają niby ryzyko.. Prawda jest taka że nie znamy długofalowych konsekwencji,a te srare są od lat - generalnie zgłupiec można, bo coby nie wymyslec to i tak nie wiadomo czy dobrze. W przychodni baaaardzo promują skojarzone, tak bardzo że jestem ciekawa czy mają  z tego jakąś wycieczkę czy coś od producenta...

Zaloguj się lub załóż konto, aby móc pisać komentarze

Podobne pytania