• żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

Chwyt Kristellera

alimak82 |
2010-11-04 22:58
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Nie miałam pojęcia co to zanim nie urodziłam, przypadkiem dziś w gazecie przeczytałam o tym...u mnie zastosowano taką metodę to jest tzw. wyciskanie dziecka z brzucha, żeby uniknąć kleszczy i vacum...podobno metoda jest zakazana i niebezpieczna. Na szczęście moja córeczka jest zdrowa, ale nie miałam pojęcia jakie ryzyko niesie za sobą ten chwyt

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

Odpowiedzi

(2010-11-04 23:29:35) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

mewa22

ale to bylo wczoraj albo przedwczoraj...
(2010-11-05 08:49:54) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

aggunia1

Widziałam, jak moja położna skrzywiła się i zabroniła doktorowi to zrobić. Urodziłam z nacięciem i o mały włos z tym zabiegiem. Znam kobiety u których ten zabieg pomógł. A vacum- leżałam po porodzie z dziewczyną po tym zabiegu- jej opowieści to koszmar!
(2010-11-05 08:57:27) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

aneta31

Ja przechodziłam ten chwyt dwa razy,dwa razy vacum było i nie narzekam.Gdy by nie zastosowali Kristellera nigdy bym nie urodziła bo dziecko nie chciało zejść na dół więc innej metody nie ma.A vacum nie jest takie straszne to zależy jaki doktor jest przy porodzie.
(2010-11-05 12:55:55) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

alimak82

Przepraszam za pytanie, nie widziałam go wcześniej później skorzystałam z wyszukiwarki, dzięki :)

Podobne pytania