Konto zablokowane

Czy zawsze przed porodem się "puchnie"?

«konto zablokowane» |
2010-12-09 10:56
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Teściowa mi mówi, że do porodu to ja mam daleko bo jeszcze nie spuchłam. Brzuch też mam wg niej wysoko, więc mam nawet nie myśleć o wcześniejszym porodzie. Wg lekarza brzuch mam nisko. Samej też mi się wydaje, że całą ciążę noszę raczej nisko. No ale pytanie jest na temat puchnięcia ;) Jak u was było?

TAGI

opuchlizna

  

porodem

  

przed

  

puchnięcie

  

Odpowiedzi

(2010-12-09 10:59:35) cytuj
Oj Zocha ja spuchłam jak pączek, mniej więcej tydzień - dwa przed porodem miałam strasznego opuchloka na buzi.. Po porodzie odrazu zeszło..- na szczęście bo juz nie mogłam na siebie patrzeć.. :P
(2010-12-09 11:01:26) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

listopadowa

ja nie puchłam :) tnz tyłam ale nie zatrzymywała mi się woda w organizmie :P

co do brzucha to nie opadł mi wogole.
(2010-12-09 11:02:51) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

emilena

Ja spuchłam tylko troszkę na stopach i w kostkach ale to mnie trzymało z tydzień przed porodem do 4 dni po porodzie. A w dniu porodu z deczka spuchłam na twarzy ale naprawde malusio. Natomiast moja koleżanka wyglądała jak hm..... spuchnięty pączuch hihi
(2010-12-09 11:02:52) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

aga77

Hmm...przy pierwszym dziecku spuchłam baaardzo! Tak, że mogłam sobie robić dołki w nogach :/ Nawet kapcie na stopy mi nie wchodziły. Dostałam dietę bezsolną wtedy, ale nie kojarzę, żeby opuchnięcie wiązało się ze zwiastunem rychłego porodu...(miałam też kosmicznie wysokie ciśnienie i wylądowałam na patologii, gdzie okazało się, że byłam bardzo blisko zatrucia ciążowego)
(2010-12-09 11:07:54) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

rika

ja byłam spucnięta tzn miałam palce jak serdelki ale od kwietnia przez słońce. przed porodem tak jakby tego było mniej bo pogoda deszczowa :) obraczke mialam do konca
(2010-12-09 11:11:29) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

noma

Ja nie spuchłam i brzuch też mi nie opadł.Tym samym dzień porodu zupełnie mnie zaskoczył:)
(2010-12-09 11:52:22) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

madziara8115

Nie chyba, ja nie puchlam w pierwszej ciazy w ogole, w drugiej czasem, jak przegielam - stopy mi nieco spuchly. Ale przed porodem znacznej jakiejs opuchlizny nie zanotowalam :) Ale to zalezy od organizmu, jak odklada wode chyba.
(2010-12-09 12:04:10) cytuj
pierwszego syna jak szłam rodzić zimą nie byłam spuchnięta a drugiego rodziłam latem to byłam spuchnięta aż miałam wodę w stopach ale to tylko i wyłącznie dlatego, że od ponad dwóch tygodni było powyżej 30 stopni
(2010-12-09 12:45:01) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

amelka81

ja zaczełąm puchnac tak około miesiac przed porodem!!!!cos okropnego butow nie moglam załozyc a o skarpetach juz nie wspomne chodziłam bez skaret i to w butach adidasa w te zimnice dopiero zaczełąm mi schodzic opuchlizana dwa tyg po porodzie
(2010-12-09 14:10:48) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

izzi

Ja miałam spuchnięte ręce pod koniec, ale nie zaczęłam rodzić...

Podobne pytania