avatar

Jak się pozbyć pokarmu bez kłopotu?

monkagdy |
2009-10-05 22:53
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

urodzilam 27.09.2009, wspanialego synka, ale za to teraz mam problem z pokarmem, od wczoraj go nie karmie bo mam malutko pokarmu, tzn odciagalam wczoraj po poludniu i dzisiaj, ale nie bylo tam nawet 3 ml. W szpitalu był dokarmiany, bo myslalam ze mam slaby pokarm a nie mam go prawie wcale. Teraz mam straszny ból piersi tzn po odciagnieciu nie, tylko pomiedzy odciaganiami. Jak sie całkowicie pozbyc pokarmu? Nie bede go karmic bo to nie ma sensu i tak dostaje butelke od razu jak przyszlam ze szpitala to go dokarmiam. Dziekuje za rade i pozdrawiam.

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

Odpowiedzi

(2009-10-05 23:08:38) cytuj
Hmm BYM ci wytłumaczyła jak to zrobic ale bym musiała sie skonsultowac z mamą która mi bendzie w tym pomagała za jakies 3 miesiace. Wiec tak pokarmu nie spalisz w jeden dzien i tak i tak do trzech dni trzba sie pomeczyc mi mama mowila w jaki sposob sie to robi to tak trzeba związywac piersi bandarzem i tak zeby były u góry przed tym  smarowac olejkiem kamforowym i maxymalnie pic 2 szklanki wody dziennie nie wiecej! jak sie jeszcze cos dowiem to ci napiszę ;] pozdrawam
(2009-10-05 23:24:17) cytuj
o Niewiedzialam o takiej metedzie zreszta o zadnej niewiem bo jak sie pytalam babki w przychodni to mi powiedziala ze nic nietrzeba robic ze pokarm sam mi sie wysuszy jak przestane karmic. ;/
(2009-10-06 00:13:16) cytuj
powinnas tez scisnac piersi bandazem, tzn odciagnac pokarm ale tylko tak aby byly miekkie a nastepnie obwinac sie bandazem elastycznym dokladnie:) Ja przy pierwszej ciazy wlasnie taka metode stosowalam, a polecil mi ja pediatra mojego synka :) Wazne aby piersi byly dobrze scisniete, oczywiscie tak abys mogla oddychac ale zeby tez mleczko nie mialo miejsca na produkcje :)
(2009-10-06 16:31:25) cytuj

ja jak urodziłam moją pierwszą córunie ale karmiłam ją tylko przez 1,5 m-ca potem poprostu odciągałam pokarm najpierw więcej potem mniej i mniej i wkońcu wogóle już nie musiałam:)tak około miesiąca to trwało:)

 

(2009-10-06 18:16:39) cytuj
Ja juz wczsniej napisalam jak ja pozbylam sie pokarmu ale napisze to w odpowiednim dziale... a wiec aby zmiejszyc laktacje dokarmialam mala butelka potem przeszlam tylko na butelke a gdy z moich piersi lecialo mleko delikatnie recznie je odciagalam Codziennie wieczorem bralam chlodny prysznic pod ktorym takze sciagalam mleko i konczylam prysznic zimnym strumieniem wody aby gruczaly nie wytwazaly mleka i tak przek kilka dni potem juz tylko wieczorami bralam prysznice bo w dzien nie musialam sciagac pokarmu Po jakims miesiacu mialam tylko male kropelki mleka przy nacisku
(2009-10-06 21:14:33) cytuj

lekarz może przepisać tabletki które powodują zaniknięcie laktacji-pomaga ównież picie szałwi. A do tej pory musisz odciągać do przyniesienia ulgi bo nabawisz sie zapalenia piersi. Trzymam kciuki i pozdrawiam

 

(2009-10-08 14:58:36) cytuj
Ja przy pierwszej córci gdy wróciłam do pracy też stosowałam metodę z bandażem i małą ilością płynów oraz minimalnym ściąganiem dla ulgi i też w góra 3 dni było po wszystkim. Teraz zato mam tak że mój mały ma wilczy apetyt i moje mleko mu nie wystarcza więc muszę go dokarmiać ... rezultat bedzie chyba taki ze za jakis czas pewnie strace pokarm...ale przecież najważniejszy jest najedzony mały człowieczek:)))) powodzenia
(2009-12-10 16:15:28) cytuj
no mi udalo sie stracic pokarm w jeden dzien raz odciagnelam wieczorem bo i tak mialam malutko i slaby- z dwoch piersi na raz odciagnelam zaledwie 30 ml i to byl koniec juz nic wiecej nie robilam, sam zanikl.
(2009-12-10 20:56:03) cytuj
picie szalwi tez swietnie pomaga tzn. szalwia rano popoludniu i wieczorkiem. Najlepiej z 2 torebek !!!
(2009-12-11 08:28:39) cytuj

Bron boze nie podwiazuje piersi bandazem...

Wszelki ucisk moze prowadzic do zastojow pokarmu, a to z kolei do stanow zapalnych.

Karmie moje trzecie dziecko, wiec 2 razy rowniez musialam odstawiac od piersi (np. pierwsza core po roku WYLACZNEGO karmienia piersia).

Co pomaga?

Picie szalwii. Ok. 6 filizanek dziennie. Jezeli nie lubisz szalwii, to miete. Tez spala naturalnie pokarm.

Jak masz bardzo twarde piersi, to mozesz troche odciagnac pokarm, ale nieduzo, pare mililitrow, tak zeby jeszcze nie napedzac odciaganiem produkcji mleka.

Po odciagnieciu schladzaj piersi okladami np. z kapusty albo serka homogenizowanego. To z kolei powoduje, ze tak nie nachodzi nowy pokarm.

W ciagu kilku dni powinno sie unormowac.

A kilka kropli bedziesz mogla wycisnac jeszcze do roku czasu po tym jak odstawilas malenstwo od piersi - jak przestalas karmic. 

Podobne pytania