• żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

szanse na przeżycie wcześniaków w Polsce

amelcia123 |
2012-04-15 13:33
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Jestem w 30 tyg.I właściwie sama zastanawiam się dlaczego zadręczam się takimi pytaniami. Jakie mają szanse wcześniaki na przeżycie? ile tygodni mają gdy się rodzą i ich szanse na przeżycie jest duże?

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

Odpowiedzi

(2012-04-15 13:39:06) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

aneta31

Poznałam takie dziecko,urodziło się w 26tyg.,miało sepse i tysiąc innych chorób.Na dzień dzisiejszy jest już w domku ma 4 miesiące i wszystko jest na najlepszej drodze.
Moim zdaniem to zależy od szpitala i aparatury jaką posiada i oczywiście tu liczy się czas im szybciej dostanie fachową pomoc tym lepiej.Dzięki Wielkiej Orkiestrze naprawdę szpitale mogą się poszczycić super sprzętem.
(2012-04-15 13:43:45) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
4

marjah

Popieram poprzedniczkę, dużo zależy od aparatury i fachowców. Myślę,że szanse ma każdy wcześniak ale jak duże tego nie da się określić, bo każde dziecko jest inne, inaczej funkcjonuje organizm i zazwyczaj takie maluszki rodzą się w różnych szpitalach, co też ma na nie wpływ.
(2012-04-15 13:52:56 - edytowano 2012-04-15 16:43:39) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

kamila1183

Tobie już niewiele zostało, nie ma co się zadręczać. Ratuje się w Polsce dzieci które ważą 450g, oczywiście zależy to od szpitala i sprzętu jaki posiada, jak pisze koleżanka, bądź dobrej myśli!
(2012-04-15 13:53:46) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

ksiezniczkam

Moja kolezanka urodzila chlopca w 26tc, maly walczyl o zycie kazdego dnia przez kilka miesiecy ! Wg mnie kompetencja lekarzy byla na zenujacym poziomie, popelniali wiele bledow, ktore mi nie mieszcza sie w glowie, a lekarzem nie jestem. Chlopiec zyje, ma sie calkiem niezle, ale start moglby miec znacznie lepszy i z mniejsza doza adrenaliny gdyby lekarze, byli doksztalceni w pierwszej kolejnosci, w drugiej nieco bardziej myslacy, a w trzeciej mieli lepszy sprzet.

Co najwazniejsze kompetencja lekarzy byla do tego stopnia zenujaca, ze kiedy kolezanka zaczela krwawic w 25tc, po szeregu badan lekarze stwierdzieli, ze wszystko jest ok, po prostu krwawi... niestety nie bylo to po prostu krwawi, dziecko przez 5dni lykalo krew z pepowiny !! Po urodzeniu malec nie tylko walczyl o zycie bo byl wczesniakiem tylko urodzil sie z licznymi infekcjami.
(2012-04-15 14:00:28 - edytowano 2012-04-15 14:07:23) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

mrskatmur

ja mam zagrozenie przedwczesnym porodem i powiem Ci ze zadreczam sie tym pytaniem codziennie i nie tylko siebie. Ellie dziekuje Ci za wszystkie odpowiedzi :)
Ja rowniez zgadzam sie z dziewczynami ze wiele zalezy od lekarzy i sprzetu co spedza mi sen z powiek bo nikt nie moze mi zagwarantowac ze akurat trafie na super kompetentnych lekarzy. A w miejscu w ktorym mieszkam to lekarze najchetniej pozbyliby sie wczesniaczka zaraz po wyjscu z brzcha - niestety :(
(2012-04-15 15:01:10) cytuj
Ja urodziłam w 35 tc. Mały miał niską masę urodzeniową. Ważył 1670 g. Spędziliśmy w szpitalu 3 tygodnie. Dopiero kilka dni temu wyszliśmy ze szpitala. Ale lekarze dali z siebie wszystko. Teraz czeka nas kilka wizyt u różnych specjalistów ale wszystko jest na dobrej drodze.
(2012-04-15 15:44:54) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

ellie2007

Moja pierwsze dziecko jest z 25tyg wazyla 590gr urodzila sie w angli Lekarze popelnili wiele bledow zaczynajac na tym ze zlekcewazyli moje bole i odeslali mnie do domu Mala walczyla od samego poczatku o dziwo mimo ze byla urodzona tak wczesnie dostala 8pkt a w 5min juz 10 Spedzila ponad 4 miesiace w szpitalu Niestety wczesniactwo u tak malych dzieci wychodzi pozniej Ellie jest niewidoma przeszla 2 operacje ale niestety nic w tej chwili nie da sie zrobic Lekarze-pielegniarki poparzyli jej dlon z zewnetrznej strony o ktora sie sadze z nimi Czy popelnili jeszcze jakies bledy?Moge tylko przypuszczac Widzialam wiele wczesniakow i tylko moje jest niewidome moze to dlatego ze podawali jej tlen przez dlugi czas a on uszkadza oczy....
W drugiej ciazy dotrwalam do 29tyg maly wazyl 1520 Poki co wszystko jest ok rozwija sie super a i choroba oczu sie cofa
Dla mnie to taka nowosc miec dziecko ktore mnie widzi...Serce sie kraje ze moja coreczka na dana chwile nie ma takiej szansy...


Wszystko zalezy od tego z jakimi problemami dzidzia sie rodzi od ludzi i lekarzy ktorzy zajmuja sie dzidzia Wczesniaka mozna uratowac ale ile problemow wyniknie z tego zalezy w wiekszosci od lekarzy ktorych po prostu trzeba pilnowac
(2012-04-15 15:50:13) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

ellie2007

Dodam jeszcze ze moja kolezanka ma coreczke z 29tyg urodzona w Lodzi Mala dostala tylko 1pkt w pierwszej minucie Miala wiele wiele problemow Teraz ma juz skonczony roczek Zaczyna chodzic kumpela miala i nadal ma z nia mase wizyt u specjalistow Poczawszy od pediatry konczywszy na logopedzie Mala urodzila sie w infekcji i z infekcja Monia pilnowala jej jak oka w glowie bo w naszych cudownych polskich szpitalach pielegniarki zostawily dziecko bez opieki i poszly na kawke Omal co nie skonczylo sie to ampytacja nogi malej bo zrobil sie jakis zator Trzeba pilnowac i pilnowac o wszystko pytac po co dlaczego i na co i patrzyc na rece Taka moja rada
(2012-04-15 16:36:37) cytuj
Moja Bratowa urodziła w zeszłym roku synka w ok 30tc:) Mały jest cały i zdrowy:)

Podobne pytania