• żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

Ćwiczenia dla niemowlaka, zachęcające go do jakiegokolwiek rozowju ruchowego.

mruuwka |
2014-01-16 09:37
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Bardzo proszę mamusie, które ćwiczyły zer swoimi maluchami o jakieś zestawy ćwiczeń, którymi można malucha pobudzić do rozwoju ruchowego. Nie raz pisałam już, że Leo nie toleruje leżenia na brzuchu i bardzo przy tym histeryzuje. Jedyne, co Leon potrafi to siedzi sztywno i na tym się kończy. Jeżeli się go postawi i trzyma to też stoi ale nie stawiam go bo nie chce mu zaszkodzić. Chciałabym żeby rozwijał się trochę w kierunku pełzania/raczkowania. Tylko nie mówicie nic typu: połóż mu ulubioną zabawkę w zasięgu wzroku żeby się zainteresował i spróbował do niej dotrzec, bo on jak leży na brzuszku to nie interesuje go NIC. Leży z rozłożonymi rączkami i nożkami i płacze. Dodam, że nie opiera się nawet na rękach. I co tu robić? :(

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

Odpowiedzi

(2014-01-16 09:42:44 - edytowano 2014-01-16 09:46:48) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

kamila1183

a byłaś u jakiegoś fizjoterapeuty z nim? Są fajne ćwiczenia NDT Bobath, ważne jest też prawidłowa pielęgnacja, nozenie dziecka itd, ale to już może mniej bo Twój synek duży. Ja już kurcze zapomniałam jakie nam pokazywano ćwiczenia na pełzanie raczkowanie:/ z leżenia na brzuchu to pamiętam takie coś że kłądziesz synka na brzuchu sobie na kolanach tak żeby głowa była trochę wyżej, czyli najlepiej mieć swoją nogę od strony głowy trochę wyżej i przed oczami jakimś ciekawym przedmiotem manewrujesz żeby chciał łapac rączką, obracać za tym wzrok i tak w jedną i w drugą stronę
(2014-01-16 09:46:39) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

mruuwka

a byłaś u jakiegoś fizjoterapeuty z nim? Są fajne ćwiczenia NDT Bobath, ważne jest też prawidłowa pielęgnacja, nozenie dziecka itd, ale to już może mniej bo Twój synek duży. Ja już kurcze zapomniałam jakie nam pokazywano ćwiczenia na pełzanie raczkowanie:/ z leżenia na brzuchu to pamiętam takie coś że kłądziesz synka na brzuchu sobie na kolanach tak żeby głowa była trochę wyżej, czyli najlepiej mieć swoją nogę od strony głowy trochę wyżej i przed oczami jakimś ciekawym przedmiotem manewrujesz żeby chciała łapac rączką, obracać za tym wrzok i tak w jedną i w drugą stronę
Chciałam isc do fizjoterapeuty ale na nfz trzeba czekac pol roku a prywatnie to powiedza, ze mam jakies ulomne dziecko zeby tylko co tydzien chodzic i pakowac kase w nich :( i nie wiem, co mam robic
(2014-01-16 09:47:35) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

kamila1183

a byłaś u jakiegoś fizjoterapeuty z nim? Są fajne ćwiczenia NDT Bobath, ważne jest też prawidłowa pielęgnacja, nozenie dziecka itd, ale to już może mniej bo Twój synek duży. Ja już kurcze zapomniałam jakie nam pokazywano ćwiczenia na pełzanie raczkowanie:/ z leżenia na brzuchu to pamiętam takie coś że kłądziesz synka na brzuchu sobie na kolanach tak żeby głowa była trochę wyżej, czyli najlepiej mieć swoją nogę od strony głowy trochę wyżej i przed oczami jakimś ciekawym przedmiotem manewrujesz żeby chciała łapac rączką, obracać za tym wrzok i tak w jedną i w drugą stronę
Chciałam isc do fizjoterapeuty ale na nfz trzeba czekac pol roku a prywatnie to powiedza, ze mam jakies ulomne dziecko zeby tylko co tydzien chodzic i pakowac kase w nich :( i nie wiem, co mam robic
masakra...z jakiego miasta jesteś? jest u Ciebie gdzieś blisko Ośrodek Wczesnej Interwencji? OWI
(2014-01-16 09:48:18) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

mruuwka

a byłaś u jakiegoś fizjoterapeuty z nim? Są fajne ćwiczenia NDT Bobath, ważne jest też prawidłowa pielęgnacja, nozenie dziecka itd, ale to już może mniej bo Twój synek duży. Ja już kurcze zapomniałam jakie nam pokazywano ćwiczenia na pełzanie raczkowanie:/ z leżenia na brzuchu to pamiętam takie coś że kłądziesz synka na brzuchu sobie na kolanach tak żeby głowa była trochę wyżej, czyli najlepiej mieć swoją nogę od strony głowy trochę wyżej i przed oczami jakimś ciekawym przedmiotem manewrujesz żeby chciała łapac rączką, obracać za tym wrzok i tak w jedną i w drugą stronę
Chciałam isc do fizjoterapeuty ale na nfz trzeba czekac pol roku a prywatnie to powiedza, ze mam jakies ulomne dziecko zeby tylko co tydzien chodzic i pakowac kase w nich :( i nie wiem, co mam robic
masakra...z jakiego miasta jesteś? jest u Ciebie gdzieś blisko Ośrodek Wczesnej Interwencji? OWI
Rzeszów. Nie wiem czy jest.. popatrze
(2014-01-16 09:52:51) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

kamila1183

a byłaś u jakiegoś fizjoterapeuty z nim? Są fajne ćwiczenia NDT Bobath, ważne jest też prawidłowa pielęgnacja, nozenie dziecka itd, ale to już może mniej bo Twój synek duży. Ja już kurcze zapomniałam jakie nam pokazywano ćwiczenia na pełzanie raczkowanie:/ z leżenia na brzuchu to pamiętam takie coś że kłądziesz synka na brzuchu sobie na kolanach tak żeby głowa była trochę wyżej, czyli najlepiej mieć swoją nogę od strony głowy trochę wyżej i przed oczami jakimś ciekawym przedmiotem manewrujesz żeby chciała łapac rączką, obracać za tym wrzok i tak w jedną i w drugą stronę
Chciałam isc do fizjoterapeuty ale na nfz trzeba czekac pol roku a prywatnie to powiedza, ze mam jakies ulomne dziecko zeby tylko co tydzien chodzic i pakowac kase w nich :( i nie wiem, co mam robic
masakra...z jakiego miasta jesteś? jest u Ciebie gdzieś blisko Ośrodek Wczesnej Interwencji? OWI
Rzeszów. Nie wiem czy jest.. popatrze
tu masz adres, jest w Rzeszowie Adres: Emilii Plater 7, 35-079 Rzeszów
Telefon:17 852 05 10

A co na to Wasz pediatra? Ile synek ma? lubi przekręcać się z brzuszka na plecy i odwrotnie?

Może to Owi mu w sumie niepotrzebne i fizjoterapeuta, ale jeśli Ty jako mama się niepokoisz to warto pogadać z lekarzem
Do OWI trzeba mieć skierowanie pediatry - mają tam i fizjoterapeutę, i pediatrę i logopedę i psychologa - w kazdym razie u mnie tak jest
(2014-01-16 09:55:58 - edytowano 2014-01-16 09:56:42) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

mruuwka

a byłaś u jakiegoś fizjoterapeuty z nim? Są fajne ćwiczenia NDT Bobath, ważne jest też prawidłowa pielęgnacja, nozenie dziecka itd, ale to już może mniej bo Twój synek duży. Ja już kurcze zapomniałam jakie nam pokazywano ćwiczenia na pełzanie raczkowanie:/ z leżenia na brzuchu to pamiętam takie coś że kłądziesz synka na brzuchu sobie na kolanach tak żeby głowa była trochę wyżej, czyli najlepiej mieć swoją nogę od strony głowy trochę wyżej i przed oczami jakimś ciekawym przedmiotem manewrujesz żeby chciała łapac rączką, obracać za tym wrzok i tak w jedną i w drugą stronę
Chciałam isc do fizjoterapeuty ale na nfz trzeba czekac pol roku a prywatnie to powiedza, ze mam jakies ulomne dziecko zeby tylko co tydzien chodzic i pakowac kase w nich :( i nie wiem, co mam robic
masakra...z jakiego miasta jesteś? jest u Ciebie gdzieś blisko Ośrodek Wczesnej Interwencji? OWI
Rzeszów. Nie wiem czy jest.. popatrze
tu masz adres, jest w Rzeszowie Adres: Emilii Plater 7, 35-079 Rzeszów
Telefon:17 852 05 10

A co na to Wasz pediatra? Ile synek ma? lubi przekręcać się z brzuszka na plecy i odwrotnie?

Może to Owi mu w sumie niepotrzebne i fizjoterapeuta, ale jeśli Ty jako mama się niepokoisz to warto pogadać z lekarzem
Do OWI trzeba mieć skierowanie pediatry - mają tam i fizjoterapeutę, i pediatrę i logopedę i psychologa - w kazdym razie u mnie tak jest
Leo ma ponad 7 miesięcy. Wcale tego nie robi. Przekręcił się raz z pleców na brzuch, z brzucha na plecy trochę więcej ale już od dawna tego nie robi tylko lezy na brzuchu i wyje. Moze faktycznie jego rozwój jest taki, a nie inny ale jak widzę jego rowiesnikow, co wyrabiaja to mnie slabi na prawde, a do tego ludzie ktorzy mi pieprza w kolko, ze cos jest nie tak. Odpowiadam, ze kazde dziecko inne i ze ma cZas ale w glebi serca mi jest przykro jak tak mowia i zaczynam sie martwic. Dziekuje Ci bardzo, bede sie kontaktowac z tym naszym owi.
(2014-01-16 09:59:42) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

agulax3

Powiem szczerze, że Mateusz też nie podpierał się na własnych rączkach i jego lekarz stwierdził, że ma obniżony rozwój ruchowy i było naprawdę źle, bo miał wtedy trzy miesiące, a był na etapie 2 tyg. I dała mi skierowanie na rehabilitacje, lecz i tak poszliśmy prywatnie. Teraz z nim ćwiczę cały czas, między innymi kładę go na brzuszku i sama mu podpieram rączki, i nieraz muszę mu trzymać, a nieraz sam już sobie radzi, także go turlam, siłując się z nim przy tym, żeby dawał mi znać, że sam chce. I dodam, że chodzimy na rehabilitacje regularnie.
(2014-01-16 10:00:50) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

kamila1183

A co wasz pediatra na jego rozwój, najpierw jakby co skierowanie od pediatry, tylko za pierwszym razem, potem i tak na początku obejrzy dziecko ich tamtejszy pediatra - fizjoterapeuta. Na pewno ćwiczenia jakby co mu nie zaszkodzą, na Vojtę to i tak on jest za duży, więc ta najgorsza wersja ćwiczeń odpada (dzieci przy niej bardzo mocno płaczą:/) a choćbyś miała tam pójść raz, dwa i zobaczyć jak się z nim bawić żeby wspomagać co trzeba, to Ci się przyda :)
P.S. moja córka polubiła leżenie na brzuchu jakoś w okolicach 8-ego miesiąca, wcześniej była masakra
(2014-01-16 10:04:22) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

mruuwka

A co wasz pediatra na jego rozwój, najpierw jakby co skierowanie od pediatry, tylko za pierwszym razem, potem i tak na początku obejrzy dziecko ich tamtejszy pediatra - fizjoterapeuta. Na pewno ćwiczenia jakby co mu nie zaszkodzą, na Vojtę to i tak on jest za duży, więc ta najgorsza wersja ćwiczeń odpada (dzieci przy niej bardzo mocno płaczą:/) a choćbyś miała tam pójść raz, dwa i zobaczyć jak się z nim bawić żeby wspomagać co trzeba, to Ci się przyda :)
P.S. moja córka polubiła leżenie na brzuchu jakoś w okolicach 8-ego miesiąca, wcześniej była masakra
Nasza pediatra nie widzi nic złego w jego rozwoju... Ja już głupieje po prostu. Dla świętego spokoju pojdziemy i tyle.
(2014-01-16 10:06:56) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona

zena

mój po zabiegach nie mógł pewnych rzeczy i odstawał od rówiesników i bedac na wiycie rozmawiałam ze mój nie siedzi dobrze nie raczkuje a lekarka zadal mi pytanie czy jest noszony ja mówie ze z reguły tak wiec jesli chce Pani zeby coś robił to posciel na ziemie zabaki i niech siedzi sam dojdzie do wszystkiego i tak zrobiłam nie wspomne ile razy dziennie wymieniałam koce bo tam było wszystko zabawki jedzenie byle by młodego tam usilic zeby siedział i w bardzo szybkim czasie zaczał raczkowac sam do wszytkiego doszedł nic na siłe:) metoda siedenia u mnie poskutkowała dodam ze bardzo mało był na rekach wtedy próbowałam czymkolwiek zajać powodzenia i nie martw sie bo każde dziecko inne

Podobne pytania