pilnie potrzebny wirtualny kopniak..... bogusiam87 |
2014-05-31 21:23
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

jutro mam u siostry świadkować na bierzmowaniu, więc muszę zostawić moją niunie na jakieś 4-5 godzin z teściową. dodam że pierwszy raz na tak długo.mąż będzie w pracy w tym czasie. ja już mam żal do siebie, że małą zostawiam. więc pytanie brzmi: jak sobie poradzić z tymi głupimi myślami o tej kilkugodzinnej rozłące?

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

5

Najlepsza odpowiedź!

(2014-05-31 21:41:43) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mariola159
Mie myśl o tym tak, nie zostawiasz ją bo idziesz na imprezę tylko zostawiasz bo musisz. Jakbyś ją zostawiała bo idziesz na impreze albo coś w tym stylu to mogłabyś mieć żal. A tak nie masz powodu. Głowa do góry, będzie ok.

Odpowiedzi

(2014-05-31 21:34:35) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izka55555
No jednak pewnie każda mama pierwszą dłuższą rozłąke tak przechodzi no ale trzeba żyć z faktem, że kiedyś to musi nastąpić :)
(2014-05-31 21:41:43) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mariola159
Mie myśl o tym tak, nie zostawiasz ją bo idziesz na imprezę tylko zostawiasz bo musisz. Jakbyś ją zostawiała bo idziesz na impreze albo coś w tym stylu to mogłabyś mieć żal. A tak nie masz powodu. Głowa do góry, będzie ok.
(2014-05-31 22:22:08) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
karolina0412
Malej nic nie bedzie, kiedys musi byc ten pierwśzy raz.

Podobne pytania