Miałam nadzieję, że dziś wyjdziemy ze szpitala, ale niestety wyszło ze masz podwyższone białko (17,6 a norma jest do 6) i masz za mało wapnia. Podłączyli Ci kroplówkę z wapnem a mamie się płakać chciało, że Cię biedną taką malutką muszą kłuć. Zabrali Cię też do położnych (na tą kroplówkę). Byłam tam u Ciebie, spałaś sobie, jakby było jakieś siedzenie to siedziałabym sobie koło Ciebie. Nie wiesz jak się cieszyłam jak mi Cię oddali! I Cię wycałowałam i wyprzytulałam za ten czas rozłąki! Tata też był dzisiaj u nas rano.