

Jestem Paulina, mam 20 lat i jestem mężatką. O dzidziusia staraliśmy się 3 miesiące, 1 mies mąż był w szpitalu, 2 mies nie miałam owólki, 3 miesiąc ładna temperaturka, staranka też dzisiaj robię rano test i co? są 2 kreski chociaż ciążowa jest jaśniejsza, ale jest i jest dobrze widoczna. Rano patrzyłam jak mąż idzie do szkoły i myślałam o tym że on jeszcze nie wie, a jak wróci to się dowie, ostatni raz go widzę jako "jeszcze nie tata"
Szczerze mówiąc troszkę się domyślałam, wklejam obrazek wszystkich 3 cykli i no sami zobaczcie jaki ten cykl był ładny
tempka ładnie skoczyła i pomalutku rosła i rosła malutkimi kroczkami, jakiś tydzień temu zaczęły mnie boleć piersi i sutki, piersi ok normalne ale sutki mnie nie bolały wcześniej przed @
i ta tempka taka ładna. Myślę że jesteś didku z lewej strony bo mnie częściej kuje z lewej strony 
nie mogę zdjęcia zrobić nie wychodzi bynajmniej wyraźne, ale jak będzie ładne zdjęcie to oczywiście tu wkleję. Idę skakać ze szczęścia
Jestem tak szczęśliwa że jeśli mogłabym to fruwałabym pod niebem a i nie mogę w to uwierzyć i co chwile spoglądam na test czy rzeczywiście jest tam ta 2 kreska
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 4 z 4.
no to gratulacje :)
i powodzenia