Powiem Ci szczerze ze te lezakowanie jest nudne,nic mi sie nie chce i tym bardziej mi sie nudzi. Probuje sie skontaktowac z lekarzem,ale bez skutku, bo nikt nie odbiera. Pojechalismy z tatusiem do niego to okazało sie że nie bedzie go do konca tygodnia. Poszlismy do przychodni obok gdzie nas przyjeto. Lekarz mi wyłumaczyl i zrobił usg prywatnie przy ktorym był tatus. Tatus pierwszy raz Cie zobaczył i Twoje bijace serduszko jego usmiech byl bezcenny.Mamy twoje zdjecie i masz juz 11mm. Gdy wrocilismy tata pierwsze co zrobił to polecial ze zdjeciem do cioci Karoliny, nawet sie nie rozbierajac z kurtki i butow. Kochamy Cie (tatus i mamusia no i ciocia Karolla)