Dziś w nocy trochę plamiłam, pojechałam rano z tatą do lekarza a lekarz wypisał mi skierowanie do szpitala, powiedział że kosmówka się może odklejać. Bardzo się z tatusiem martwimy o Ciebie! Bardzo chcemy żeby wszystko było już dobrze. W szpitalu mnie zostawili, najgorsze było to że nie miałam żadnych rzeczy! Nawet ciapów ani żadnego ubrania tylko to w czym wyszłam z domu. Jutro mi zrobią może usg i się dowiem co tam u Ciebie słychać. Ale wierzę że jednak nic złego. Kochamy Cię