31.10.2011r Powrót do domu
Komentarze: 0Obudziłaś mnie o 6 na karmienie i całe szczęście bo ciocia Gosia napisała mi sms, że jednak nie jadą do ciocia Magdy. Wstałam, obudziłam babcie iż... Czytaj dalej »
Dzisiaj byliśmy u lekarza. Pani doktor Cię zbadała, zważyła- ważysz 3250g! Mama się spytała o krosteczki na buzi- masz trochę skazę ale mam się tym nie przejmować. Znamię co masz na brzuszku będzie jaśnieć - ale bardzo powoli. I najgorsze – miałaś 3 szczepionki- w prawą rączkę i w oba udka! Płakałaś, ale mama myślała że będzie gorzej. Mamy się zgłosić za 6 tyg na następne szczepienia. Brr. Potem byliśmy jeszcze w mieście i do domku :)
Obudziłaś mnie o 6 na karmienie i całe szczęście bo ciocia Gosia napisała mi sms, że jednak nie jadą do ciocia Magdy. Wstałam, obudziłam babcie iż... Czytaj dalej »
Przyszedł Krzysiek z Gosią i namówili tatę, aby został do jutra. Zawsze tak robią- bo tata tu rzadko przyjeżdża i zawsze na krótko. Wieczorem przyszli i pili... Czytaj dalej »
Rano przyszła ciocia Dominika z Olą i Kacprem oraz ciocia Gosia. Już wiem dlaczego mówili, że jesteś mała, bo Ola jest bardzo duża i jak ją ciągle widzieli... Czytaj dalej »
Dzisiaj jedziemy do Babci Ani. Pojechaliśmy z tatą do K. poszliśmy do Rossmana i kupiliśmy Ci sztuczne mleko Bebiko, przedwczoraj wyjadłaś mleko z obu piersi i jeszcze... Czytaj dalej »
Dzisiaj tatuś opowiadał Ci bajeczkę o Czerwonym Kapturku. Ale się mama uśmiała! Takiej wersji jeszcze nie słyszała! W skrócie mogę Ci powiedzieć:... Czytaj dalej »
Córuniu puszczasz takie bączki, że mama tatę podejrzewa :) a tata się tylko śmieje i mówi, że to nie on :D Czytaj dalej »
Do dzisiaj był babcia, bardzo nam pomogła – robiła obiadki, pilnowała Cię jak mama prasowała, robiła pranie. Często Cię przewijała, przebierała i... Czytaj dalej »
Dzisiaj przyjechała babcia Ania – przywiozła troszkę ubranek dla Ciebie. Babcia przyjechała rano jak my jeszcze leżeliśmy na łóżku. Cały czas... Czytaj dalej »
Dzisiaj byliśmy na pierwszej wizycie kontrolnej u lekarza. Pani doktor przyjęła nas bez kolejki, chociaż jakaś pani z kolejki się zbulwersowała i wepchała się... Czytaj dalej »
|
|