to moja w wersji balbal bal czyta sobie swoje ksiazki

to moja w wersji balbal bal czyta sobie swoje ksiazki
Maz jest w pracy na druga zmiane ale dzowniłam, cieszy sie bardzo i nie wie co ma tam teraz ze soba zrobic bo go roznosi ;D
Szymon tak po swojemu to tez gada duzo, ale to całkowicie jego własna, osobista i unikatowa wersja języka ;)
tatusiek sie cieszy i dobrze :)
zaraz się chyba z bólu zwinę tak mnie boli żołądek... sama sobie narobiłam, nie chcę brać leków w ciąży a, że Piotruś mnie zaraził więc sie leczę domowymi sposobami czyli czosnkiem i miodem. I było ok ale dziś zjadłam kanapkę z czosnkiem i chyba przesadziłam z ilością bo dosłownie się zwijam;-(
może mięta ?
ooo to nie dobrze :(
no własnie nie mam miety... wypiłam melisę ale to nie bardzo pomogło;-( Na szczęście Młody już umyty i w łóżku więc moge sie połozyć. Mam nadzieje, że zaraz przejdzie.
oby jak najszybciej :)
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Natitalkaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! gratuluję!!!!!!!! nie masz pojęcia jak się ciesze!
Mamusia,fajnie, same baby:P!
a ja standardowo, znowu plamienie, chyba nigdy mnie to nie opuści. Za tydz. mam wizytę,chyba, że coś się bedzie działo... oczywiście duphaston ...
jaemka, wiem co czujesz....z Nelką w ciąży też zjadłam za dużą ilość czosnku... umierałam jak Ty..leżałam plackiem i czekałam aż przejdzie...