gratulacje
Jeden pamiętnik mam już za sobą a Wojtusia z poprzedniej ciąży przy sobie :)
Teraz chyba przyszła pora na załozenie drugiego :)
17.01.2015 r. zrobiłam test ciążowy i znowu pojawiły się 2 kreseczki. No cóż, spodziewałam się tego :) Nic, że już kilkakrotnie myślałam, że mogę być w ciąży a nie byłam, ale teraz się udało i to jest najważniejsze.
Moje objawy? Oczywiście ból brzucha, jajników, wyczulenie na zapachy, brzydka cera (podobno na dziewczynkę). Ale pierwsza myśl, że może jednak jestem w ciąży pojawiła się, kiedy jadłam jajecznicę i jakoś nie do końca mi smakowała a ja uwielbiam jajka :)
Na razie nikomu nie mówimy, ale ciężko jest, bo np. byliśmy na urodzinach Twojej małej kuzynki Wiktorii i moja siostra zapytała, czy potrzebne mi jest łóżeczko po Wojtusiu, bo mogę go dać przecież Rafałowi (mojemu bratu ciotecznemu, który w kwietniu zostanie ojcem). Odpowiedziałam tylko, że wolę na razie nie oddawać ;)
Na razie muszę wybrać lekarza, który poprowadzi ciążę i już mam jakiś typ. Jutro postaram się umówić na wizytę. Oby się udało, bo jak nie ten, to nie wiem który...
gratulacje
gratulacje,my puki co zostajemy przy jednej córci-jakos sobie nie wyobrazam drugiego dziecka teraz,chociaz,gdyby finansowo było lepiej to bym chciała bobaska:)moja mała tak szybko rosnie;)
|
|