Mój teraz się nie odnajduje .. Nie jest fajnie, jest nam bardzo ciężko, chociaż podobno jest szczęśliwy że będzie miał synka i wgl. Ale się nie dogadujemy. Daje nam szansę, że po porodzie się zmieni wszystko, jeżeli będziemy dalej tak się kłócić, to też z nim nie będę. Wolę być sama z małym, żeby nie słuchał codziennie kłótni. :) Zobaczymy jak będzie
Najbardziej aktywne
Komentarze
Wyświetlono: 71 - 80 z 188.
Warto zawalczyć, postawić ultimatum, starać się. jezeli to nie podziala, to nie ma co dziecka dusic w toksycznej rodzinie, a siebie w takim zwiazku
ewakamila95 popieram Twoje zdanie :)
nasze problemy zaczęły sie juz od roku tamtego, ale jak zaszłam w ciąże wszystko sie zmieniło na dobre.. problem w tym ze w 9 miesiącu zostałam samaa.. i tak zostało do teraz , Alicja ma prawie 2 miesiące a on juz mnie potrafił zdradzic... nie wiem jak wy .. ale dałybyscie sobie rade ? wybaczyłybyscie ?
Ale nie byliście razem już jak Cię zdradził tak ? Czy co?
Kurdę, jak nie byliście razem to niby mógł to zrobić, ale jakby na prawdę kochał to nawet po rozstaniu by tego nie zrobił. Ja zdrady bym chyba nie wybaczyła. Bolało by mnie to samo, i nie mogłabym na niego patrzeć ;/ A co więcej dotykać go. Nie dałabym rady, widziałabym go w myślach ciągle z inną ;/
byliśmy razem,... ja tak własnie mam - ciagle widze go z inną ;/ koszmar nie do przeżycia ;/
To na pewno bym nie wybaczyła .. Niestety, ale za bardzo by tkwiło to w mojej psychice, nawet jakby nie wiem co robił, żebym mu przebaczyła. Brzydziłabym się nim, po mimo tego, że bym go kochała, to niee, zdrady bym nie wybaczyła. NIE. A zresztą, jesteś piękną, młodą dziewczyną, i na pewno stać Cię na kogoś kto na Ciebie zasługuje :)
pytanie , kto mnie bedzie chciał z dzieckiem ? po drugie ...nie chce zadnego faceta ;/ wszyscy są takimi samymi dupkami ;/
Co Ty gadasz , są wyjątki. A dziecko to nie przeszkoda, jak jakiś fajny facet pokocha Ciebie, to tak samo pokocha Twoją córeczkę. Wiem to po przykładzie mojej kuzynki, która córe też młodo urodziła, bo miała 15 lat, a teraz ma 18, jej córa 3, i Ona ma fajnego męża, mieszkają na swoim, wszystko im się układa. Dziecko na prawdę nie jest przeszkodą do lepszego życia! :) Głowa do góry :*
jak narazie o tym nie mysle , może .. zobaczymy ;)