Witaj Skarbie :) Dzisiaj Wigilia, więc chciałabym Ci złożyć życzenia :) Życzę Ci, abyś był zdrowym, mądrym i pogodnym chłopcem, abyś był szczęśliwy w życiu no i żeby Twoi rodzice, czyli my ;) potrafili znaleźć równowagę pomiędzy byciem surowymi i opiekuńczymi rodzicami tak, aby Cię wychować na dobrego człowieka :* :* :*
Wczoraj byliśmy z Tobą u lekarza. Ważysz już 2200 gram :) No i na dokładkę dostaliśmy zdjęcie Twojego siusiaka ;) Tak się pięknie ustawiłeś do pozowania, że lekarz zrobił piękne ujęcie ;) Jak wracaliśmy z Tatusiem do domu, to cały czas mówiliśmy o tym, że masz "duże jajca" ;) Pewnie po Tatusiu ;) Te jajca i siusiak to jest niezbity dowód na to, że jednak będziesz chłopcem :) I bardzo dobrze, bo w końcu nie wymyśliliśmy imienia dla dziewczynki :)
Dzisiaj rano jak zwykle żartowaliśmy sobie z Tatą i powiedziałam coś w stylu, że "Wojtuś i ja jesteśmy odrębną drużyną i mamy swój klub". Zasmucił się biedak, ale od razu uśmiech powrócił na jego twarz, jak dodałam, że ten klub to jego fanclub ;) Jak będziesz to czytał za kilkanaście lat, to pewnie pomyślisz, że byliśmy nieźle stuknięci ;) Ale tak naprawdę to życzę Ci, żebyś też kiedyś stworzył taki fajny związek jak my :)