Słonko śniło mi się dzisiaj, że urodziłam bliźniaki :) Ale to był naprawdę piękny sen :) Musiałam Was nakarmić i troszkę się tego obawiałam. Najpierw przystawiłam do piersi chłopczyka i on od razu wiedział, jak ma ssać :) Cudowne uczucie :) Potem przyszła pora na dziewczynkę. Tutaj musiałam ją troszkę zachęcić, ale w końcu pojęła o co chodzi :) Śliczne były te dzieciaczki :) Teraz to liczę na to, że będziesz takim synkiem, jak ten ze snu i od razu będziesz wiedział jak masz ssać, żebym się nie stresowała ;)
W końcu zamówiłam dla Ciebie materac do łóżeczka. Już byłam zdecydowana na materac lateksowy i pojechaliśmy wczoraj do hurtowni go kupić. Niestety jak się później okazało, sprzedawczyni wcisnęła nam materac z pianki wysokoelastycznej! Oj strasznie byłam zła. Z rana pojechaliśmy go oddać i zobaczyć z innej hurtowni ten lateksowy, który chciałam. Dobrze, że go nie zamawiałam przez net, bo okazał się bardzo mięciutki. Troszkę się przeraziłam, że chcąc dla Ciebie dobrze, mogę zrobić Ci jednak krzywdę zbyt miękkim materacem. Stanęło na tym, że wróciłam do domu i zamówiłam Ci materac z pianki i kokosa. Mam nadzieję, że dobrze wybrałam i że będzie Ci się dobrze na nim spało :)