(2015-02-16 20:40)
zgłoś nadużycie
oj jest, ręce pełne roboty, zając się dzieckiem i jak najmniej nosić.. ciężka sprawa.. ;p
Kiepsko się czuję... Mdli mnie cały dzień i kompletnie na nic nie mam ochoty... Nie przypominam sobie, żeby z Wojtusiem tak było. A może po prostu miałam wtedy więcej wolnego? Mogłam przyjść do domu po pracy i po prostu leżeć, a teraz się nie da. Druga ciąża jest faktycznie inna od pierwszej ;)
oj jest, ręce pełne roboty, zając się dzieckiem i jak najmniej nosić.. ciężka sprawa.. ;p
|
|