(2011-08-10 14:51)
zgłoś nadużycie
uroczo:)
Ja puszczałam kołysanki od 12 tygodnia a potem w pracy sama je nuciłam.
Skarbie pożyczyłam dzisiaj dla Ciebie książeczkę o tygrysku od Twojej siostry ciotecznej Madzi. Jak wróciłam do domu, to położyłam ją na poduszce Twojego Tatusia i dołączyłam do niej kartkę: "Poczytaj mi Tatusiu! Dzidziuś :)". No i Tatuś, jak wrócił z pracy, to czytał Ci na dobranoc książeczkę :) Teraz troszkę lepiej go poznasz :)
uroczo:)
Ja puszczałam kołysanki od 12 tygodnia a potem w pracy sama je nuciłam.
|
|