Skarbie dzisiaj obchodziliśmy pierwszą rocznicę naszego ślubu :) Wczoraj byliśmy w kościele, ponieważ zamówiliśmy z tej okazji mszę. Kiepsko się czułam przez upały, ale jakoś wytrwałam :) Pomodliłam się także o Ciebie, żebyś sobie zdrowo rósł :)
Rano, przed śniadaniem, Tatuś pojechał po kwiaty dla mnie :) Miał kupić eustomy, a kupił mieczyki :D Wydawały mu się podobne ;)Jak będziesz dziewczynką, to Cię to na pewno kiedyś rozśmieszy, a jak chłopcem, no się zdziwisz, bo też raczej nie zauważysz różnicy :)
Wieczorem pojechaliśmy do hotelu, w którym mieliśmy wesele, na kolację. Oj strasznie się najedliśmy i myślę, że Tobie też smakowało :) Teraz trzeba będzie się troszkę postarać w domu i też gotować takie rarytasy ;)