Oj rozumniem Cię dobrze też bym czasami chciała pozbyć się kompa hihi zrobiła bym duże porządki a tak to zamierzam się i jakoś mi nie wychodzi a wszystko wina neta :)

Niedawno przez kilka dni nie było internetu. Przez ten czas zrobiłam wielkie pranie, wyszorowałam do połysku podłogi, umyłam okna, sprzątnęłam kuchnię i łazienkę, odmroziłam lodówkę, zrobiłam przemeblowanie w salonie, gotowałam obiady, do tego wychodziłam z młodą na dłuższe spacery, chyba po raz pierwszy to dziecko miało dość mnie, a nie na odwrót...
Oj rozumniem Cię dobrze też bym czasami chciała pozbyć się kompa hihi zrobiła bym duże porządki a tak to zamierzam się i jakoś mi nie wychodzi a wszystko wina neta :)
hahahaha,tez do takiego wniosku doszlam,gdyby nie ten net o wiele wiecej bym zrobila...tzn.i tak wszystko robie sama,ale net zabiera bardzo dozo czasu,nieraz mowie,ze siade na chwile a z tej chwili zrobi dluzsza chwilka hihihi........
|