No tak portfel sie buntuje, ale on ma najmniej do gadania mam 7kg mniej niż przed ciążą - 43 kg na liczniku.. jak anorektyczka jakaś
Tak... Igor dziś skończył 4 miesiące
Różnie bywało. Ale z dnia na dzień moja miłość do niego rośnie! Codziennie rano budzi mnie bananem na buzi od ucha do ucha Codziennie widze jak uczy sie nowych rzeczy! Jestem z niego bardzo dumna
Ważymy: ok 5800g (chyba że nasza waga ciulowo waży)
Mierzymy: 64cm (według mojego mierzenia, które też może być ciulowe)
Marchewke, brokuła, kleiki mamy już za sobą :) dziś marchewka z jabłuszkiem idzie w ruch :) a przejście z cycka na mm uważam za najlepszą decyzje dla niego i dla mnie :) teraz moge to stwierdzić z czystym sumieniem
Dziekuje Ci, że jesteś
A mój brzuch (bez ćwiczeń i diety) prezentuje sie tak:
Pozdrawiam Mamuśki
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 5 z 5.
Gdyby nie choroba, miałabym duuuuużo wiecej. Czekam aż stanie sie cud i waga pokaze chociaż 55 kg... bede wtedy meega szczęśliwa
Tobie coś już w tym kierunku idzie, a mnie nic sie nie chce ruszyć..
Wow, jak szybko czas leci, już 4 miesiące, hohohoho :)
Igorek - mega przystojniak
Mamusia, a raczej jej brzusio - pozazdrościć!!!!
hahaha antinua obie czekamy na ten sam cud