29 sierpnia 2013 ( czwartek), o godzinie 11:40 , na ulicy Grzegórzeckiej w Krakowie spotkamy się z Fasolką, która zdradzi podczas połówkowego genetycznego jak będziemy do niej/niego mówić i co będzie miała/miało w porach. Na czas badania, Marceli zostanie u swojej cioci chrzesntej - w przechowalni. Jeszcze nie wiem jak to zniesie, bo trudno mu znieść jakiekolwiek rozstanie z nami, ale ciotkę zna i lubi więc jakoś przezwycięży swój lęk mam nadzieję. 31 sierpnia ( sobota) 2013 natomiast planuję odbyć jakieś małe kameralne spotkanie przy grillu pod altaną by uczcić kolejny swój rok egzystencji. Tak więc zacieram rączki i doczekać się nie mogę końcówki przyszłego tygodnia!
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 4 z 4.
...może dziewczynka :)

Kamilka napiszę na pewno :) doładowałam i naładowałam telefon - jest szał :D
