gratulacje ;) piekny maluszek :*
A więc, z relacji na żywo wiem, że i Wy miałyście relację od Kamili, o stanie naszych postępów porodowych - z sukcesem zakończona cc - Antoni Tomasz jak wiecie wyszeł z mojego łona o 8:12 08. 01. 2014. Ważył 3245g, mierzył 53cm, 10 APGAR.
Pobyt w szpitalu oceniam na rewelacyjny, choć pierwsze doby i sytuacje dość komiczne, ale o tym napiszę jeszcze bo to zasługuje na porządny wpis.
Najważniejsze, że moje dziecko kochane dziś wreszcie zobaczyło mamę. Marcelka nie mogłam poznać, że jest taki duży ( jak się Antoś urodził, nie mogłam pojąć, że może być dziecko takie małe). Ukochał mnie tak mocno ( ja beczałam oczywista) i ucałował. Do Antosia wstydził się wpierw podejsć, ale potem z nasza pomocą asystował przy każdej czynności. A na dobranoc ukochał go, pogłaskał i ucałował. Ale spac poszedł dopiero gdy Antoś poszedł spać i oboje z Farebenem przytuliliśy go, i on nas tak ukochał.. piękne to. Mam nadzieję, że damy radę i Antoś nadal będzie takim dzieckiem jakim jest - czyli pięknie ssącym mamine ( nawałowe) piersi i śpiącym w totalnym hałasie. Bo dziędzki temu mamy czas dla Marcelka, a to teraz bardzo ważne i na szczęście właśnie dziś dostał od nas 100% naszej uwagi możliwej jak na dwójkę dzieci.
Kamilka, z całego serca za wszystko Ci dziękuję i gratuluję że spodziewasz się chłopczyka - strasznie się cieszę. ( chyba to nie jest żadna tajmnica już tutaj?:P)
A tu przedstawiam Wam Antosia, waga przy wyjściu ze szpitala 3150g, zdjęcia robione jeszcze w szpitalu.
Jak dla mnie miniaturka Marcelego ;)
Tutaj zdjecia Mańka z podobnych dób:
Podobni są, acz jak przeglądam zdjęcia to widać, że nie identyczni :P
Także my już w domu, i to pewnie jedyny taki wiezcór, gdzie z nadmiaru emocji jeszcze się nie położyłam spać padnięta. Ale będę pisać - jak znajdę czas :P
Komentarze
Wyświetlono: 21 - 30 z 67.
Śiczny i podobny do braciszka:)) Gratulację:))

Gratulacje sliczny synek :) Jeden i drugi

Gratulacje :* Śliczny (Marceli zresztą też )
Pisz jak najczęsciej się da - o ile chłopaki Ci pozwolą



Gratulacje kochana:) piękny bezbronny mały skarb.

ale podobni faktycznie, gratulacje. To magiczne chwile... :)

Wzruszyłam się Migrenko... piękny synek i piękny wpis... Maniek dzielny i mądry. .. :) gratulacje i zdrowia dla Was :***
