Ja też zamierzam jak najszybciej zostawiać małego w 2 dni w tygodniu z tatą i jeździć do mojej mamy do firmy, zarabiać trochę grosza. Takie czasy, trzeba sobie radzić

Chodzi mi o to, że mój synek skończył 4msc, a ja zaczęłam prace. Pracuje po 8h w weekend i dwa razy w tyg po 2-3h. W Tym czasie Nikuś zostaje ze swoim tatą, a czasem babcią. Mam okropne z tegpo powodu wyrzuty sumienia,że tyle czasu nie ma mnie przy dziecku. Poza praca staram się spedzac z nim 100% swojego czasu. Czasami wyskocze do sklepu czy cos zalatwic,ale rzadko. Nie wiem czy jestem przewrażliwiona i przesadzam czy naprawde powinnam się martwić tym?