Nie każde dziecko raczkuje. Byłam w czwartek u pediatry i mówiła że nie musi raczkowac.

Mój syn ma zaraz 9 m-cy i dalej nic. Należy co prawda do tych cięższych, może to ma wpływ ?
Przyjmuje pozycję do raczkowania i zaczyna się bujać w tył i w przód. Od jakiś dwóch tygodni robi też tak, że w tej pozycji schodzi na nos, a potem prostuje nóżki jakby chciał wstać, ale nie udaje mu się, więc w efekcie tylko "pełza".
Pierwsze dziecko, doradźcie, bo może już dawno powinnam być u specjalisty ?