Dziewczyny martwię się troszkę... sasetka681 |
2017-03-17 13:10
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Czułam już ruchy maleństwa czasem dosyć wyraźnie a od jakiś 3 dni nic....No może takie smyranie ale to nie taki ruch jak już poczułam...To smyranie jest w dodatku na wysokości pępka albo po prawej albo po lewej stronie. Martwię się trochę. To norma?

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

9

Odpowiedzi

(2017-03-17 13:20:00) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mimin
Spokojnie. Ja pierwsze ruchy poczulam w 16 lub 17tc, jakos w 21 tc pojechalam do szpitala bo 3 dni nie czulam ruchow. Okazalo sie ze s szystko okej a lekarz powiedzial mi ze w tym wieku ciazy moze sie jeszcze tak zdazyc. Mowia zeby zjesc cos slodkiego i polozyc sie na plecach albo boku. I poczekac. Dziecko jest na tyle male jeszcze ze moglo zmienic pozycje i dlatego slabiej je czujesz. Takie jest moje zdanie ale moze jeszcze ktos sie wypowie☺
(2017-03-17 13:25:52) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
weronka22
Mysle tak jak przedmowczyni ale pamietaj zawsze jak siemartwisz mozesz zadzwonic do swojego lekarza i powiedzic mu o swoich obawach ale wyprobowalabym sposob na slodkie i lezenie na plecach powinna sie dzidzia pobudzic.
(2017-03-17 14:19:11) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
evvka84
Spokojnie. Dzidzius jeszcze jest maly. Moze się troche przemiescil i dlatego nie czujesz.
(2017-03-17 14:54:02) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
sasetka681 38
Bardzo dziękuję dziewczyny za otuchę :)
(2017-03-17 15:00:36) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
magda21tydzien 38
ja już Ci pisałam Monia, że ja tydzień czasu czekałam na kolejne ruchy :) poza tym ruchy zaczyna się liczyć dopiero od 30 tc! Wcześniej dziecko jest właśnie na tyle małe, że można ich nie czuć systematycznie ;) no i dodam jeszcze, że bardzo często dzieci są aktywne w nocy.. kiedy matka nie czuwa ^^ ja w Twoim tygodniu gdzieś przeprowadzałam się i miałam tyle na głowie, że w ciągu dnia ciągle w ruchu.. na wieczór przychodził niepokój bo NIE CZUŁAM PRZECIEŻ RUCHÓW.. i tak leżałam i czekałam.. 23.30-24 budził się łobuziak i zaczynał dopiero brykać! Tak więc jeśli nie masz starszaka w domu, spróbuj przyłapać go w nocy haha :D ! Ja chodziłam jak zombie.. cały dzień roboty, a wieczorem zamiast spać czekałam na młodego :P
(2017-03-17 15:07:40) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
sasetka681 38
ja już Ci pisałam Monia, że ja tydzień czasu czekałam na kolejne ruchy :) poza tym ruchy zaczyna się liczyć dopiero od 30 tc! Wcześniej dziecko jest właśnie na tyle małe, że można ich nie czuć systematycznie ;) no i dodam jeszcze, że bardzo często dzieci są aktywne w nocy.. kiedy matka nie czuwa ^^ ja w Twoim tygodniu gdzieś przeprowadzałam się i miałam tyle na głowie, że w ciągu dnia ciągle w ruchu.. na wieczór przychodził niepokój bo NIE CZUŁAM PRZECIEŻ RUCHÓW.. i tak leżałam i czekałam.. 23.30-24 budził się łobuziak i zaczynał dopiero brykać! Tak więc jeśli nie masz starszaka w domu, spróbuj przyłapać go w nocy haha :D ! Ja chodziłam jak zombie.. cały dzień roboty, a wieczorem zamiast spać czekałam na młodego :P
Wiem Madzia ale wiesz jak to jest :P ! Mogą Ci mówić 1000 razy a Ty i tak myślisz i myślisz ! Wolę się spytać 1000 razy i potwierdzić od 100 osób bo inaczej się fiksuje :P
(2017-03-17 15:18:42) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
magda21tydzien 38
ja już Ci pisałam Monia, że ja tydzień czasu czekałam na kolejne ruchy :) poza tym ruchy zaczyna się liczyć dopiero od 30 tc! Wcześniej dziecko jest właśnie na tyle małe, że można ich nie czuć systematycznie ;) no i dodam jeszcze, że bardzo często dzieci są aktywne w nocy.. kiedy matka nie czuwa ^^ ja w Twoim tygodniu gdzieś przeprowadzałam się i miałam tyle na głowie, że w ciągu dnia ciągle w ruchu.. na wieczór przychodził niepokój bo NIE CZUŁAM PRZECIEŻ RUCHÓW.. i tak leżałam i czekałam.. 23.30-24 budził się łobuziak i zaczynał dopiero brykać! Tak więc jeśli nie masz starszaka w domu, spróbuj przyłapać go w nocy haha :D ! Ja chodziłam jak zombie.. cały dzień roboty, a wieczorem zamiast spać czekałam na młodego :P
Wiem Madzia ale wiesz jak to jest :P ! Mogą Ci mówić 1000 razy a Ty i tak myślisz i myślisz ! Wolę się spytać 1000 razy i potwierdzić od 100 osób bo inaczej się fiksuje :P
Wiem wiem ;) wcale się nie dziwię, ja w pierwszej ciąży też zestresowana chodziłam.. a od USG do USG liczyłam dni, godziny, minuty ^^ wszystko na pewno gra :* a kiedy wizyta??
(2017-03-17 16:08:13) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
sasetka681 38
ja już Ci pisałam Monia, że ja tydzień czasu czekałam na kolejne ruchy :) poza tym ruchy zaczyna się liczyć dopiero od 30 tc! Wcześniej dziecko jest właśnie na tyle małe, że można ich nie czuć systematycznie ;) no i dodam jeszcze, że bardzo często dzieci są aktywne w nocy.. kiedy matka nie czuwa ^^ ja w Twoim tygodniu gdzieś przeprowadzałam się i miałam tyle na głowie, że w ciągu dnia ciągle w ruchu.. na wieczór przychodził niepokój bo NIE CZUŁAM PRZECIEŻ RUCHÓW.. i tak leżałam i czekałam.. 23.30-24 budził się łobuziak i zaczynał dopiero brykać! Tak więc jeśli nie masz starszaka w domu, spróbuj przyłapać go w nocy haha :D ! Ja chodziłam jak zombie.. cały dzień roboty, a wieczorem zamiast spać czekałam na młodego :P
Wiem Madzia ale wiesz jak to jest :P ! Mogą Ci mówić 1000 razy a Ty i tak myślisz i myślisz ! Wolę się spytać 1000 razy i potwierdzić od 100 osób bo inaczej się fiksuje :P
Wiem wiem ;) wcale się nie dziwię, ja w pierwszej ciąży też zestresowana chodziłam.. a od USG do USG liczyłam dni, godziny, minuty ^^ wszystko na pewno gra :* a kiedy wizyta??
W środę :) I masz racje już odliczam dni :P

Podobne pytania