Ja ubrałam body, pajac, polarowe spodenki, skarpetki, sweter i na to kombinezon (ale nie zimowy, taki bardziej jesienny). Jeszcze rękawiczki, chusteczka na szyję i czapka. Przykryłam kołderką i zakryłam gondolę. Na cebulkę :)
Ja podobnie dziś swojego Synka ubieram :)
