W sobotę dostałam od Twojej cioci Eweliny troszkę ubranek i innych rzeczy po Magdusi. Dzisiaj to wszystko segregowałam, żeby sprawdzić, ile już mam dla Ciebie z wyprawki. Nad każdą rzeczą się zachwycałam ;) No i okazało się, że całkiem sporo już mamy dla Ciebie :)
Muszę teraz zrobić listę, co i ile jeszcze mamy dokupić. Mam nadzieję, że wszystko już w grudniu będziemy mieli. Może to jeszcze troszkę za wcześnie, ale nie wyobrażam sobie latania z ogromnym brzuchem po śniegu i lodzie. Wolę mieć wszystko przygotowane. Tym bardziej, że w grudniu i tak trzeba będzie sprzątać przed świętami, więc nic nie szkodzi na przeszkodzie, żebym od razu wtedy porobiła porządki z Twoimi rzeczami i poukładała w szafach pod Ciebie. Bo to w końcu będzie już Twój pokoik i Twoje mebelki :) My z Tatusiem będziemy tam już tylko spali ;)