Nie pisałam dawno, a tymczasem wydarzyło się coś bardzo ważnego. Otóż znamy wreszcie płeć naszej Dzidzi: to będzie dziewczynka!! Mała ładnie kopie - wreszcie skopała porządnie Tatusia, choć ma różne dni - raz jest mniej aktywna a innym razem bardzo ruchliwa przez cały dzień. A ja już czwarty tydzień na L4 - czuję się świetnie, muszę tylko kontrolować ciśnienie, bo raz wyskoczyło mi podwyższone. Prócz tego w zasadzie nic mnie nie boli, brzusio ładnie rośnie, przytyłam 4kg. 19 grudnia kolejna wizyta u lekarza - już nie mogę się doczekać. Cieszymy się bardzo - Mała będzie najprawdopodobniej miała na imię Natalia. Ileż radości sprawiło mi kupienie pierwszego typowo dziewczynkowego ciuszka!
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 4 z 4.

