ja tak mam od 3 dni do tego nie mogę spać w nocy, mam straszne bóle miednicy czasami aż nie mogę chodzić ale cóż już bliżej niż dalej do porodu :)

Dziewczyny, od rana boli mnie podbrzusze ( bóle podobne do menstruacyjnych), dodatkowo odczuwam bóle krzyża i kości ogonowej i ciągle biegam do kibelka...
Nie odczuwam innych skurczów niż te które mialam do tej pory ( kłucie z uciskiem na pęcherz).
Mała kręci się jak zawsze- nic więcej, nic mniej.
Myślicie że to coś może oznaczać? Nastawiać się, że poród lada dzień? ;)