
Rozstałam się już z ojcem dziecka, moi rodzice powiedzieli ze nie chcą go więcej widzieć u nas w domu. W poniedziałek podam go o alimenty.
Więc wyjaśniam o co chodzi, gdy ojciec dziecka mieszkał z nami płacił 400zł na dom, ponieważ u mnie w domu jest nas teraz 5 osób, wcześniej było 6. U mnie płaci się sporo na dom. I dlatego dokładał. Mam przedpokój, kuchnie, 2 łazienki, i 3 pokoje i pieniądze na dom idą spore. Pare tygodni temu Łukasz żalił się w pracy ze daje 400zł na dom, własnej szefowej i szefowi powiedział a oni - nas wyśmiali, powiedzieli zesz sobie teśćiów wybrał. I ja powiedziałam o tym rodzicom i dlatego mama powiedziała ze nie chce go widzieć.
I co jeśli on będzie chciał odebrać mi dziecko? On miał by szanse? Wydaje mi się ze nie bo u niego w domu to za przeproszeniem sprzydałby się remont całego domu, jak ja tam byłam pierwszy raz to nawet mieszkać bym tam nie chciała. A u mnie igorowi jest najlepiej.
Odpowiedzi





