Tylko swiadczy o rodzicach , musza rzucac miechem w domu nieźle ...

Ostatnio przeżyłam szok idąc sobie na spacerek....
Przechodziłam obok podwórka ogrodzonego płotkiem. stał pod nim chłopczyk może 2-letni nie starszy. miał w buzi smoka. uśmiechnęłam się do niego gdy na mnie spojrzał a on wyjął smoka i do mnie " co sie K*lwa (dokładnie przez l bo r jeszcze chyba wymówić nie umiał) patzysz? i włożył smoka i poszedł dalej..
nie wiedziałam co mam powiedzieć. zamurowało mnie totalnie
Mieliście podobne sytuacje??