Potrzebuje natchnienia
Mama pochlonieta pasja tworzenia :)
Aj jakie to mile uczucie..tym bardziej ze z miesiaca na miesiac idzie mi coraz lepiej :)
Staram sie wykozystywać wszystkie pomysly jakwie wpadną mi do głowy,jednak ostatnio jest coraz gorzej.Moze przez wzrost problemow ,moze przez nude i siedzenie ciagle w domu.
Staram sie rozwijać..ahh..jednak chwilami brakuje sily na cokolwiek.
Chwilami czuje jakbym wpadla w jakis dołek emocjonalny...nie radze sobie sama ze sobą.
Potrzebuje kopa na rozped..inaczej utkne w miejscu. ah.
Kochane zapraszam
http://kadryzmilosci.blogspot.com/