Jolasia podzieliłam Twój los ;| nie mogę się ruszyć nawet do kibla bo Emiś zaraz drze sie w niebogłosy !! nie wiem czy to lęk separacyjny, czy kwestia tego ze przyjechalismy do mojej mamusiuni i dawno jej nie widział.... tylko kurna jak się z nią bawi w mojej obecnosci to jest przeszczęsliwy, a jak tylko wychodzę z pokoju to jest dramat. kurwa myslałam ze se odpocznę , pospię a tu zajebiscie !! rano muszę z nim wstawac bo pomimo chęci mojej mamy, nie pobawi się z nią sam :(( ratunku
Najbardziej aktywne
Komentarze
Wyświetlono: 5861 - 5870 z 6431.
Karo, u mnie zaczyna się podobnie, pomimo tego, ze jesteśmy w domu. Jak się bawi z tatusiem to super jest, ale jak się obudzi z płaczem (a ostatnio dzieje się tak niestety często, bo zęby go męczą) to nie ma opcji, zeby tata go uspokoił. Wręcz przeciwnie, wpada w jakiś szał, a łzy mu lecą jak grochy:( Wczoraj miałam problem, zeby się wykąpać, bo leżał pod drzwiami i jęczał:( A jakby było mało to nie raczkuje ale staje przy czym się da i głowe obija co chwila. Ja zawału dostanę.
Karo, a jak podróż?
podróż spoko, na początku trafilismy do przedziału, wchodzimy a tam siedzi juz 5 os. gorąco smierdzi, no myslałam ze se klękne. ale mój brat poszedł do konduktora i powiedział co i jak i otworzyli nam przedział sluzbowy, w ktorym siedzielismy sami, emis wiekszosc czasu przespał, w rozłozonym wózku, takze podróż lajtowo ;)
minie im, u nas juz jest lepiej, moge sie kapac, bawi sie z tata, a dzis nawet z moim bratem z 2 godziny (zawsze na jego widok plakal):P w sumie kilka dni bylo takiego szalu dupy i minelo. przetrwacie! :) w ogole zrobil sie z tomeczka taki zaczepny smieszek ;) ale chyba zeby go mecza coraz bardziej bo od 3 nocy zle spi, nawet u nas w lozku sie budzi (nie wiem juz jak czesto bo nawet nie patrze, daje cyca i usypia, ja go chyba nigdy nie odstawie :((( )
pogoda mnie dobija bo dupy z domu ruszyc nie mozna :/
tomix wersja wiosenna ;)
EMIX WERSJA WIOSENNA :)
pozdro dla Was ;*
emiś w żółtym
co tu taka cisza? pomarli wszyscy?