Ja to nie wiem jak liczyć mam.. najpierw schudłam teraz tyję od której wagi to wam powiem(tej mniejszej czy większej?)..

Ja to nie wiem jak liczyć mam.. najpierw schudłam teraz tyję od której wagi to wam powiem(tej mniejszej czy większej?)..
Tej sprzed ciąży ;)
duska ty masz śliczny - taki okrąglutki a mój rozlazły jest..
no to na ostatniej wizy brakowało mi do wagi sprzed ciąży 1,8 kg teraz pewnie się wyrównało czyli jestem na zero..
Ale jest duży! Może z przodu aż tak nie widać. Jutro może wstawię zdjęcie z boku to zobaczycie.
Z przodu to mnie nie widać dlatego się nie pokazuję bo to wogóle porażka by była..
No dziewczyny ale Wy jesleście 2 tygodnie przede mną, jedna szczuplutka, druga ledwo co przybrała a ja chyba przejdę na marchewki ;) chociaż bardzo uważam co jem, do tego w małych porcjach i przybyło nnie najwięcej, ale to pewnie przez brak ruchu, bo muszę leżeć.
malinka słońce ale ja przed ciążą - dawno przed - ważyłam wiele wiele więcej - sama widziałaś w galerii moje zdjęcia XXL - nigdy nie chcę wrócić do tej wagi była okropna i źle się z tym czułam.
a co do ruchu to jak ja bym leżała to na pewno by mi wlazło dużo więcej coś za coś..
Doskonale Cię rozumiem, teraz wygladasz świetnie jak uda się tak dalej - szybko wrócisz do formy po ciąży, ja muszę chyba jeszcze pieczywo ograniczyć, więcej warzywek chrupać zamiast kanapki której nie mam jak przepalić potem.
Ja dużo piję a jak już jem i pochłaniam to rano żeby potem jakos to zniszczyć fakt - nie odmawiam sobie słodyczy bo mój R pracuje przy nich więc raczej się nie da..
Moja przyjaciólka urodziła 1,5 tyg temu i przytyła 25 kg - nigdy nie powtórzę jej błędu - jedz ile wlezie - potem i tak zrzucisz - wątpię by wróciła do swojej wagi - życzę jej tego ale moje doświadczenie mówi mi że będzie ciężko...