(2009-05-21 14:15)
zgłoś nadużycie

Po stracie dziecka nigdy nie dojde do siebie , to tylko ucichnie we mnie . Teraz zaczynam od nowa by zacząć jeszce raz ,mam nadzieje ,że teraz bedzie dobrze .Odwarzyłam sie tu zajrzeć choć było ciężko .Pozdrawiam wszystkich
jejku strasznie Ci wspolczuje:((
ja bylam blisko poronienia i niewiem coby sie stalo gdybym moja dzidzie stracila;(( a Ty czulas juz ruchy:((
nie martw sie bedzie dobrze - jeszcze bedziesz miala mala kruszynke ktora da ci szczescie..;))
pozdrawiam cieplutko;**
|