cieszę się bardzo:) i dalej 3mam kciuki
Dziś z wielkim niepokojem, ze drżącą ręką zadzwoniłam do instytutu aby zapytać się czy mają już moje wyniki z kordocentezy. Kobieta w słuchawce powiedziała, że tak i zaraz mi je poda... pare sekund a serce mało nie wysoczyło mi z klatki piersiowej, usłyszałam nagle - wyniki są pozytywne. Ufffff jeden problem mniej oby teraz po porodzie serduszko samo się zrosło i ta dodatkowa żyła główna i będzie wszystko super :)
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 5 z 5.
Super, że wyniki są dobre: )
Współczuję przeżywania tego, że córcia ma taką wadę, ale dobrze, że rozpoznaną tak wcześnie. Mój bratanek urodził się niby zdrowy a dopiero miesiąc po porodzie okazało się, że jest chory:( miał otwór między komorami, niedomykalność jednej zastawki i zwężenie tętnicy płucnej, którą miał już balonikowaną. teraz jest rok po zabiegu i jest wspaniałym małym urwisem, który ma nad wyraz dużo energii!!
chociaz otwór i niedomykalność narazie pozostała...
życzę dużo zdrowia i powodzenia:)
ja wiedziec ze bedzie git:)...dla mnie to oczywista oczywisosc:)
O jak dobrze, trzymam kciuki, żeby dalej wszysko było ok.
dzieki dziewczyny za mile słowa :*