Albo zwyczajnie buntuje sie na butle, bo lyzeczka fajniejsza. Moje dwoje dzieci nalezy do grupy, Do ktorych nie podchodz w dzien z mlekiem z butli. Uciazliwe to zwlaszcza ranem, gdy musisz sniadanko kombinowac, z butla byloby latwo, ale coz ja poradze...
