(2010-07-15 19:31)
zgłoś nadużycie

jaka ja gupia jstem... dzis postanowiłam zabrać się do tej rozmowy na temat ślubu:) zaczęłam od słów" chce wziac slub za rok" a on wypalił -okey tylko musze ci sie oswiadczyc i mam nadzieje ze bedziesz zaskoczona;) hehehehheeh zaskoczona to byłam tym że on wcale taki niedomyślny nie jest..ahhhh już jest bajka w tym momencie... pomijając upał:)
No widzisz... :))) Wyciagnij na przyszlosc wnioski i pamietaj... Zaczyna sie od rozmowy i mowienia wprost o swoich potrzebach i oczekiwaniach... ;) Nikt nic sie nie domysli.
I... G R A T U L A C J E... :)))
|