Zastrzyk odradzam bo zanika okres i wtedy człowiek może zgłupieć.
Plastry chyba są ok chociaż ja bym się ich bała ze względu na odklejanie-podobno nie odklejają się ale jakoś sceptycznie do nich podchodzę.
Biore tabletki przy których nie mam okresu i jakoś jeszcze do psychiatryka mnie nie odwiezli..:P A przy spirali tez się nie ma okresu czasami jakieś plamienia i jakoś babki chodzą i żyją a psychiatryki nie pękają w szwach...Plastry chyba są ok chociaż ja bym się ich bała ze względu na odklejanie-podobno nie odklejają się ale jakoś sceptycznie do nich podchodzę.
przy zastrzykach często zdarza się,że kobiecie zanika okres co za tym idzie nie jest to dobre dla organizmu a po drugie kobieta panikuje bo nie wie czy to jest normalne czy zaszła w ciążę-o to mi chodziło
a Ty jak nie masz okresu przy tabletkach to zmień sobie ginekologa widocznie źle ci dobrał tabletki
to tyle z mojej strony-jak będziesz walić minus chyba,że pocieszył cię on.