2018-08-24 21:23
|
Dziś mąż zabrał starszego syna na dokładnie 12 godzin do cioci. Był cały czas z nim.
Byłam przygnębiona cały dzień. Mimo że wiedziałam że jest w bezpiecznym miejscu, zje pożądnie itp.
A jednak czułam się źle. Dobrze że mialam przy sobie młodszego bo inaczej bym zwariowała..
Dodam że to pierwsza taka " rozłąka"
TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!