ale początki nie były łatwe.darł się jak szalony przez pierwszy tydzień w domu

Mój misiek ma ponad 3 mies a nadal drze się wniebogłosy jak tylko wkładam go do wanienki. Może z dwa razy zdarzyły się spokojne kąpiele. Szczerze mówiąc nie lubię go kąpać, bo czuję się jak bym mu robiła najgorszą krzywdę. Robi się wręcz purpurowy i dostaje szału. Nalewam mu dużo wody, żeby mu było cieplutko, na początku do trochę pochlapie żeby nie było szoku, ale i tak nic nie pomaga. Jak myślicie, kiedy mu przejdzie? :)