Cześć dziewczyny...mam pytanie,czy są tu jakieś mamy,których dzieci w brzuszku nie ruszały się strasznie mocno.A dokładnie chodzi mi o to,że co jakiś czas czytam,że ta lub inna dziewczyna ma obite żebra czy pęcherz od kopniaków(że widzą ruszające się nóżki czy rączki przez brzuch)...a ja tak nie mam.Wiem,że z moją małą jest wszystko w porządku(mam regularne USG i liczę ruchy),no ale ruchy te są bardziej odczuwalne jak takie tąpnięcia w środku brzucha i odbywają się co kilka godzin,a nie non-stop....no i tak się zastanawiam,czy coś jest nie halo(tzn.nie fizycznie z dzidzia,bo to jest ok,ale może umysłowo czy psychicznie)czy może jest po prostu tak grzeczna i nie mam się czym martwić....z góry dzięki za odpowiedzi...
Odpowiedzi



