Problem widzę jedynie podczas mycia, ale może ze wszystkimi aspiratorami tak jest, nie wiem. Chodzi mi o to, że po umyciu rurki nie ma jak jej wysuszyć w środku i zalegają w niej kropelki wody. Mam wrażenie, że po pewnym czasie coś tam w niej się zalęga przez to... bo całkiem inny ma zapach gdy poleży parę dni nieużywana. Mówiąc szczerze to miałam nawet pytać na forum jak dziewczyny czyszczą tę fridę.
