Dodam ze moja przyjaciolka rzucila palenie na 2 lata a palila od 14rz..zaczela wlasnie popalac,kupila z inna kumpea fajki na pol,i jak wychodzily raz na tydzien lub dwa to wypalily po jednym,tak sie zaczelo,szybko wrucila do nalogu i niczego w zyciu tak nie zaluje jak tej kupionej paczki..
