U nas nie ma czegoś takiego , żeby się umawiać z położną. Mój gin ma 3 położne które pracują na zmianę czasami są 2 na raz i za każdym razem przed wizytą do nich idę. Ważą , mierzą ciśnienie , wypełniają kartę , rozmawiają. Ostatnio też sprawdzały tętno :)Dodam też , że te położne które u niego pracują to pracują też w szpitalu w którym będę rodzić a mój gin jest ordynatorem.
A czy te położne będą do Ciebie przychodziły- do domu- po porodzie ???
